Kiedy w 1957 r. Ghana stała się pierwszym państwem afrykańskim, które uzyskało niepodległość spod kolonialnej władzy Brytyjczyków, cały kontynent ogarnęła fala ogromnego poruszenia.
W XV w. na terytorium dzisiejszej Ghany rozkwitł handel złotem z Portugalczykami, w XVII w. przekształcił się on w handel niewolnikami, którym oprócz Holendrów, Brytyjczyków oraz Duńczyków trudnili się Francuzi i Hiszpanie.
Nowa nazwa Ghana (europejska nazwa brzmiała Złote Wybrzeże) została zapożyczona od wielkiego imperium afrykańskiego, które w latach 700-1100 rozwijało się w Mali i Senegalu, i było źródłem natchnienia dla twórców niepodległego państwa położonego na południowym wybrzeżu Afryki Zachodniej.
Marzyła o niej już wtedy, kiedy razem z przyjacielem objeżdżała świat dookoła. Niestety, jej samotna wyprawa po Czarnym Ladzie zakończyła się tragicznie. W Akrze, stolicy Ghany, osiem miesięcy po wyruszeniu z Polski, Kinga Choszcz zmarła na malarie mózgowa. ...
Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Kamerun i Nigeria dostarczają na światowy rynek trzy z każdych czterech worków ziarna. Te kraje produkują też najczęściej spotykaną odmianę forastero, z której powstaje 85 proc. wyrobów czekoladowych. Bardziej szlachetna odmiana, criollo, pochodzi z ojczyzny kakaowców – krajów Ameryki Środkowej, Ekwadoru i Wenezueli. To z niej powstają najznakomitsze wyroby znanych producentów. Odmiana trinitario jest krzyżówką obu gatunków. ...
Maniok pochodzi z Ameryki Południowej, ale że nie wymaga wyjątkowych warunków, szybko trafił na inne kontynenty. Dzisiaj najwięcej manioku uprawia się w Nigerii, gdzie popularnym daniem jest eba, czyli gęsta papka z mąki maniokowej zwanej w zachodniej Afryce garri. Nigeryjska eba jest tym samym co fufu w środkowej Afryce, ugali w Tanzanii i Kenii, nshima w Zambii i pap w RPA. Papka wyglądem przypomina gęstą owsiankę albo ziemniaki purée i sama w sobie jest raczej bez smaku. W niektórych krajach polewa się ją sosem z dodatkiem mięsa lub warzyw, w innych z fufu robi się coś w rodzaju naszych pierogów, przy czym każdy jedzący sam nabiera palcami trochę masy, kciukiem robi w niej dziurkę, nakłada nieco gulaszu i zalepia. W Ghanie zwyczaj nakazuje połknięcie całej kulki bez gryzienia. ...
„Pamiątkę z podróży” przywozi każdego roku ok. 12 tys. mieszkańców Europy, w tym Polacy. Od stycznia do połowy września w Polsce rozpoznano malarię u 7 osób (w zeszłym roku u 18). Między 1999 r. a końcem listopada 2006 r. zmarło osiem osób, kolejne przypadki śmiertelne miały miejsce poza granicami naszego kraju (np. policjant w Liberii w 2005 r. czy polska podróżniczka w Ghanie w 2006 r.). ...
U wybrzeży Afryki Zachodniej słabo kontrolowane połowy, prowadzone przez miejscowe i obce statki, dziesiątkują populacje ryb w żyznych wodach szelfu kontynentalnego, pozbawiając głównego źródła białka rodziny rybaków z Senegalu, Ghany, Gwinei, Angoli i innych krajów. W Azji tak wielka liczba jednostek łowi na Morzu Jawajskim i w Zatoce Tajlandzkiej, że zasoby ryb są bliskie wyczerpania. – Oceany cierpią z wielu powodów, ale problemem przesłaniającym wszystkie inne jest rybołówstwo – mówi Joshua S. Reichert z organizacji non profit Pew Charitable Trusts. – O ile nie zaczniemy kontrolować pozyskiwania ryb i innych zasobów morza, utracimy sporą część przyrody ożywionej, która jeszcze pozostała w oceanach. ...
Wzrost cen złota i wyczerpywanie się zasobów w USA, RPA oraz w Australii skłaniają największe kompanie górnicze do dalszej eksploracji. Trudno znaleźć bardziej aktywnego poszukiwacza niż Newmont, gigant z siedzibą w Denver, który obecnie prowadzi wydobycie metodą odkrywkową na pięciu kontynentach, od nizin Ghany po górskie szczyty Peru. Przyciągana profitami z operacji w krajach rozwijających się (niższe koszty, mniej regulacji prawnych) kompania stworzyła tam dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Jednocześnie stała się przedmiotem oskarżeń m.in. o niszczenie środowiska i przymusowe przesiedlenia wieśniaków. ...
Podstawą do napisania prezentowanego podręcznika stały się rezultaty badań własnych Autora (terenowych i archiwalnych), prowadzonych w Ghanie, Nigerii i krajach zachodnioeuropejskich oraz w czasie pracy na uniwersytecie w Maiduguri (Nigeria), gdzie wykładał język, literaturę i kulturę ludu Hausa. Rezultatem badań jest udokumentowane twierdzenie, że wierzenia Czarnej Afryki � przenikając wszystkie dziedziny życia � mają cechy zarówno uniwersalne, znane na innych kontynentach, jak i lokalne, a z ich pozornej różnorodności wyłania się typowo afrykańska koncepcja sacrum, poglądy na naturę człowieka, społeczeństwo i cały wszechświat, tworząc zwarty system nadający sens i znaczenie życiu Afrykanina.
Paweł Wróbel Wróblewski odbył samotną siedmiomiesięczną podróż rowerem przez 13 krajów Afryki. Wyruszył z Fezu w marcu 2008 r., przejechał Maroko, Saharę Zachodnią, Mauretanię, Mali, Burkina Faso, Ghanę, Togo, Benin, Nigerię, Kamerun, Gabon, Republikę Konga, by w październiku dotrzeć do Kinshasy w Demokratycznej Republice Konga. Pokonał w sumie 11 000 kilometrów - przejeżdzając przez pustkowia Sahary, bezdroża lasów równikowych, chaos afrykańskich metropolii.